Policjanci z Kwidzyna i Prabut zatrzymali 18-letniego mieszkańca Prabut, podejrzanego o wyłudzenie 20 tysięcy złotych od 87-letniej kobiety. Młody mężczyzna, działając metodą „na wypadek”, cynicznie wykorzystał strach seniorki o życie rodziny. Grozi mu teraz do 8 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w ostatnich dniach na terenie powiatu kwidzyńskiego. Schemat działania oszustów był niestety klasyczny, ale wciąż skuteczny. Do 87-letniej kobiety zadzwonił mężczyzna, który przekazał dramatyczną – i całkowicie zmyśloną – wiadomość. Poinformował seniorkę, że jej syn wraz z rodziną ulegli poważnemu wypadkowi drogowemu. Aby uniknąć rzekomych konsekwencji prawnych lub opłacić „pilne leczenie”, konieczne było natychmiastowe przekazanie gotówki.
Szybka akcja policji i zarzuty
Przestępcy liczyli na to, że silne emocje i presja czasu wyłączą racjonalne myślenie ofiary. Niestety, 87-latka uwierzyła w historię i przekazała oszustom swoje oszczędności – 20 tysięcy złotych.
Tym razem jednak sprawiedliwość dosięgła sprawcę błyskawicznie. Dzięki sprawnej pracy operacyjnej kryminalnych z Kwidzyna i Prabut, 18-letni mężczyzna, który odebrał pieniądze (tzw. „odbierak”), został namierzony i zatrzymany. Trafił już do policyjnego aresztu.
Młody mieszkaniec Prabut usłyszał zarzut oszustwa z art. 286 Kodeksu karnego. Za to przestępstwo grozi kara od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności. Śledczy traktują sprawę jako rozwojową i ustalają tożsamość pozostałych osób zamieszanych w ten proceder.
Poradnik 365: Jak nie dać się oszukać?
Przestępcy nie mają wakacji i stale modyfikują swoje metody. Żerują na empatii i trosce o bliskich. Pamiętajmy – jedna rozmowa z naszymi rodzicami czy dziadkami może ocalić ich oszczędności życia.
Oto co powinno wzbudzić Twoją czujność:
- Dramatyczny telefon: Informacja o wypadku, chorobie lub zatrzymaniu kogoś bliskiego.
- Presja czasu: Rozmówca nie pozwala się rozłączyć, pogania, krzyczy lub płacze.
- Zakaz kontaktu: Oszust zabrania dzwonienia do innych członków rodziny „żeby nie blokować linii”.
- Pieniądze dla „kuriera”: Prośba o przekazanie gotówki nieznajomej osobie, która przyjdzie do domu.
- Fałszywy funkcjonariusz: Pamiętaj, Policja ani Prokuratura NIGDY nie żądają przekazania pieniędzy!
Co zrobić w takiej sytuacji?
- Rozłącz się. To najważniejszy krok. Przerwij połączenie, nie wdawaj się w dyskusję.
- Zadzwoń do bliskiego. Wybierz numer do syna, córki czy wnuka (najlepiej z innego telefonu lub po upewnieniu się, że poprzednia rozmowa została zakończona) i zweryfikuj historię.
- Nie otwieraj drzwi obcym. Nigdy nie przekazuj pieniędzy ani kosztowności nieznajomym.
- Zawiadom Policję. W razie jakichkolwiek wątpliwości natychmiast dzwoń na numer alarmowy 112.
Dbajmy o bezpieczeństwo naszych seniorów – ostrzegajmy ich i przypominajmy te zasady przy każdej wizycie.
