Prezydent Grudziądza stracił prawo jazdy. Pędził ponad 100 km/h w mieście

Maciej Glamowski, prezydent Grudziądza, został zatrzymany przez patrol policji za rażące przekroczenie prędkości na ul. Waryńskiego. Poruszając się służbowym autem z prędkością 102 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, stracił prawo jazdy na trzy miesiące. – Nie uciekam od odpowiedzialności i poddam się stosownej karze jak każdy obywatel – deklaruje prezydent.

Do zdarzenia doszło pod koniec ubiegłego tygodnia. Patrol grudziądzkiej drogówki zatrzymał do kontroli służbową Skodę, prowadzoną przez prezydenta Macieja Glamowskiego. Pomiar prędkości wykazał 102 km/h, czyli o 52 km/h więcej niż pozwalają na to przepisy w terenie zabudowanym.

Zgodnie z obowiązującym taryfikatorem, za takie wykroczenie grożą surowe konsekwencje. Funkcjonariusze obligatoryjnie zatrzymali kierującemu prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Ponadto, za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h, na konto kierowcy trafia 10 punktów karnych, a mandat wynosi 1500 zł.

Początkowo w mediach pojawiły się informacje, że prezydent Glamowski odmówił przyjęcia mandatu, co oznaczałoby skierowanie sprawy do sądu. Jednak w oświadczeniu opublikowanym na swoim profilu w mediach społecznościowych, prezydent potwierdził, że przyjmuje konsekwencje swojego czynu.

Nie uciekam od odpowiedzialności i poddam się stosownej karze jak każdy obywatel. Otrzymałem wysoki mandat i punkty karne, a także zostało mi zatrzymane prawo jazdy na okres trzech miesięcy – napisał Maciej Glamowski.

Próbowaliśmy uzyskać oficjalne stanowisko Komendy Miejskiej Policji w Grudziądzu w tej sprawie. Rzecznik prasowy, asp. Łukasz Kowalczyk, poprosił o skierowanie pytań drogą mailową. W świetle jednoznacznego oświadczenia prezydenta, okoliczności zdarzenia nie budzą jednak wątpliwości.

Do zdarzenia doszło 23 lipca po godzinie 16:00 na ulicy Waryńskiego w Grudziądzu. Prezydent Grudziądza przemieszczał się służbową Skodą i w obszarze zabudowanym, na ruchliwej ulicy w centrum miasta jechał 102km/h, tym samym przekroczył dozwoloną prędkość. Prezydent odmówił przyjęcia mandatu.

Zgodnie z art. 135 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy Prawo o ruchu drogowym, jest to podstawa do zatrzymania prawa jazdy na 3 miesiące. Policja zgodnie z przepisami zatrzymuje dokument i przekazuje go do starosty, który wydaje decyzję o zatrzymaniu uprawnień. 

Powiązane zdjęcia:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *