We wtorek, 8 lipca, policjanci z Kwidzyna zatrzymali do kontroli 32-letniego mężczyznę, który pędził hulajnogą elektryczną po ścieżce pieszo-rowerowej w miejscowości Obory. Pomiar prędkości wykazał, że miłośnik jednośladu zignorował obowiązujące ograniczenia. Jego pośpiech kosztował go 50 złotych.
Do zdarzenia doszło na popularnej trasie pieszo-rowerowej, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 20 km/h. Jak ustalili funkcjonariusze, 32-latek poruszał się z prędkością o 8 km/h wyższą niż dozwolona. Choć przekroczenie może wydawać się niewielkie, na wspólnej przestrzeni dla pieszych i rowerzystów nawet taka różnica może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji.
Interwencja zakończyła się nałożeniem na mężczyznę mandatu karnego w wysokości 50 zł. Policja po raz kolejny przypomina, że użytkownicy hulajnóg elektrycznych nie są bezkarni i muszą przestrzegać przepisów ruchu drogowego.
Hulajnoga elektryczna – co mówią przepisy?
Rosnąca popularność urządzeń transportu osobistego skłoniła ustawodawcę do wprowadzenia konkretnych regulacji. Warto o nich pamiętać, by uniknąć mandatów i nie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych:
- Prędkość: Na drodze dla rowerów i ścieżce pieszo-rowerowej maksymalna dozwolona prędkość to 20 km/h.
- Jazda po jezdni: Dozwolona tylko na drogach, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów.
- Jazda po chodniku: To wyjątek. Można z niego skorzystać, gdy brakuje drogi dla rowerów, a ruch na jezdni jest dozwolony z prędkością powyżej 30 km/h. Należy jednak jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego i ustępować mu pierwszeństwa.
- Uprawnienia: Osoby w wieku od 10 do 18 lat muszą posiadać kartę rowerową lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T.
- Zakazy: Na hulajnodze może jechać tylko jedna osoba. Obowiązuje również bezwzględny zakaz jazdy pod wpływem alkoholu lub środków odurzających.
Funkcjonariusze apelują o rozsądek i odpowiedzialność. Chwila nieuwagi czy brawura może doprowadzić do tragedii, w której ucierpią nie tylko kierujący hulajnogą, ale również inni uczestnicy ruchu, w tym dzieci i osoby starsze. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo na drodze jest naszą wspólną sprawą.
