Mieszkaniec Kwidzyna stracił fortunę! Oszuści namówili go na „inwestycje” i ukradli ponad 630 tys. zł


Marzenie o szybkim i wysokim zysku zamieniło się w finansowy koszmar. 39-letni mieszkaniec Kwidzyna, skuszony obietnicami inwestycji w kryptowaluty, stracił ponad 630 tysięcy złotych. Sprawą zajmuje się policja, która po raz kolejny apeluje o skrajną ostrożność.

W czwartek, 20 czerwca, do Komendy Powiatowej Policji w Kwidzynie zgłosił się 39-latek, który padł ofiarą perfidnego oszustwa inwestycyjnego. Jak wynika z jego relacji, dramat trwał od 23 marca do 9 czerwca. W tym czasie mężczyzna, wierząc w zapewnienia rzekomych „doradców finansowych”, przelewał kolejne kwoty na wskazane przez nich platformy internetowe, licząc na pomnożenie swojego kapitału poprzez transakcje kryptowalutowe.

Mechanizm oszustwa był klasyczny. Cyberprzestępcy, podając się za ekspertów, budowali zaufanie ofiary, prezentując fałszywe wykresy i obiecując spektakularne zyski. Zachęcony pierwszymi „sukcesami”, mężczyzna wpłacał coraz większe sumy. Łącznie przelał oszustom ponad 630 tysięcy złotych.

Gdy ofiara przestała wpłacać pieniądze, kontakt z „konsultantami” nagle się urwał, a dostęp do fikcyjnej platformy inwestycyjnej został zablokowany. Wtedy 39-latek zrozumiał, że cała operacja była starannie zaplanowanym oszustwem.

Funkcjonariusze z kwidzyńskiej komendy prowadzą już czynności w tej sprawie pod kątem oszustwa i próbują namierzyć sprawców.

Policja ostrzega: Nie daj się nabrać na szybki zysk!

Ten przypadek to kolejny dowód na to, że oszuści inwestycyjni są niezwykle aktywni i skuteczni. Wykorzystują ogólne zainteresowanie kryptowalutami i chęć szybkiego wzbogacenia się. Reklamują się w mediach społecznościowych, tworzą fałszywe strony internetowe i posługują się spreparowanymi opiniami „zadowolonych klientów”.

Pamiętaj o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, aby nie stracić swoich oszczędności:

  • Brak pewnych zysków: Legalne inwestycje zawsze wiążą się z ryzykiem. Obietnice gwarantowanych, wysokich zysków w krótkim czasie to niemal pewny sygnał oszustwa.
  • Nie ufaj nieznajomym „doradcom”: Profesjonalne firmy finansowe nie dzwonią z niezapowiedzianymi ofertami. Zawsze weryfikuj tożsamość osoby, z którą rozmawiasz.
  • Chroń swój komputer: Nigdy nie instaluj oprogramowania do zdalnego dostępu, takiego jak AnyDesk czy TeamViewer, na prośbę „konsultanta”. To prosta droga do przejęcia kontroli nad Twoim komputerem i kontem bankowym.
  • Sprawdzaj platformy: Zanim zainwestujesz choćby złotówkę, sprawdź, czy dana platforma lub firma nie figuruje na liście ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego (KNF).
  • Nie działaj pod presją: Oszuści często wywierają presję czasu, abyś nie miał chwili na zastanowienie. To celowa taktyka.

Jeśli masz jakiekolwiek podejrzenia, że ktoś próbuje Cię oszukać, natychmiast zakończ rozmowę i skontaktuj się z najbliższą jednostką Policji lub swoim bankiem. Twoja czujność to najlepsza ochrona przed utratą pieniędzy.

Powiązane zdjęcia:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *